Rzeszowski Portal Informacyjny
Filharmonia |  Estrada |  Teatry |  WDK |  Muzea |  Galerie
 Logowanie
Jeśli nie masz konta
Jeśli masz już konto,
zaloguj się:
E-mail:
Hasło:
przypomnij mi hasło
Zaufało nam już 13651 użytkowników.
 Polecamy
 « 
 » 
 Instytucje kultury, miejsca
Teatr
•   Teatr im. Wandy Siemaszkowej »  zobacz repertuar
•   Teatr Maska »  zobacz repertuar
Muzyka
•   Centrum Sztuki Wokalnej »  zobacz repertuar
•   Estrada Rzeszowska »  zobacz repertuar
•   Filharmonia Podkarpacka im. Artura Malawskiego »  zobacz repertuar
•   Jazz Klub "Klimaty" »  zobacz repertuar
Muzeum
•   Muzeum Diecezjalne »  zobacz repertuar
•   Muzeum Etnograficzne »  zobacz repertuar
•   Muzeum Historii Miasta Rzeszowa »  zobacz repertuar
•   Muzeum Łowiectwa »  zobacz repertuar
•   Muzeum Okręgowe »  zobacz repertuar
•   Podziemna Trasa Turystyczna »  zobacz repertuar
Galeria
•   Biuro Wystaw Artystycznych »  zobacz repertuar
•   Galeria "Pod Ratuszem" »  zobacz repertuar
•   Galeria "z Podwórza" »  zobacz repertuar
•   Galeria Filharmonii im. A. Malawskiego w Rzeszowie »  zobacz repertuar
•   Galeria Fotografii Miasta Rzeszowa »  zobacz repertuar
•   Galeria Fotografii OPe »  zobacz repertuar
•   Galeria Wyższej Szkoły Inżynieryjno - Ekonomicznej »  zobacz repertuar
•   Galeria ZSP w Rzeszowie »  zobacz repertuar
•   Szajna Galeria »  zobacz repertuar
Dom kultury
•   Klub Kultury Zodiak »  zobacz repertuar
•   Młodzieżowy Dom Kultury »  zobacz repertuar
•   Os. Dom Kultury Nowe Miasto »  zobacz repertuar
•   Osiedlowy Dom Kultury 1000-lecia »  zobacz repertuar
•   Osiedlowy Dom Kultury Gwarek »  zobacz repertuar
•   Osiedlowy Dom Kultury Karton »  zobacz repertuar
•   Osiedlowy Klub Skorpion (filia) »  zobacz repertuar
•   Rzeszowski Dom Kultury - filie »  zobacz repertuar
•   Środowiskowy Klub Kultury Akwarium »  zobacz repertuar
•   Wojewódzki Dom Kultury »  zobacz repertuar
Biblioteka
•   Biblioteka Garnizonowa »  zobacz repertuar
•   Biblioteka Główna Politechniki Rzeszowskiej »  zobacz repertuar
•   Biblioteka Lekarska - Oddział w Rzeszowie »  zobacz repertuar
•   Biblioteka Uniwersytetu Rzeszowskiego »  zobacz repertuar
•   Biblioteka Wydziału Ekonomii UR »  zobacz repertuar
•   Biblioteka Wydziału Prawa UR »  zobacz repertuar
•   Wojewódzka Biblioteka Pedagogiczna »  zobacz repertuar
•   Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie »  zobacz repertuar
 Recenzje

(Relacja) Pięćdziesiąt lat Estrady Rzeszowskiej

Niezwykle hucznie obchodzono w ubiegłą sobotę okrągłą rocznicę powstania Estrady Rzeszowskiej. Gwiazdą wieczoru był Stan Borys.

Estrada Rzeszowska to mała instytucją z wielką tradycją. Przez skromne progi starej, schowanej nieco w ogrodzie, klimatycznej willi na Jagiellońskiej, gdzie mieści się ta nobliwa placówka przewinęły się tabuny artystów. Historia Estrady to niejako powojenna historia naszego miasta. Właśnie wspomnieniom i anegdotom estradowym z dawnych lat została poświęcona wydana specjalnie na tę okoliczność publikacja autorstwa Marka Pękali, przez wiele lat związanego z tą instytucją. Tę książkę – właściwie pięknie wydany album – „50 lat Estrady Rzeszowskiej. Porfirion i gwiazdy” uczestnicy imprezy dostali na dzień dobry. A później mogli wysłuchać piosenek z Centrum Sztuki Wokalnej Anny Czenczek. Wystąpiło kilkoro młodych artystów z tej szkoły, którzy mają już za sobą spore sukcesy. Poziom tych prezentacji był imponujący. Publiczności najbardziej spodobał się Hubert Bisto. Później nastąpiła oficjalna część imprezy: ludziom długotrwale związanym z tą instytucją wręczono medale i odznaczenia. Najwięcej braw zebrał sędziwy już - Marian Murias – najstarszy, ale ciągle aktywny pracownik Estrady, który pamięta jeszcze początki kariery Stana Borysa w Rzeszowie. Równie życzliwie został przyjęty Dariusz Dubiel – były długoletni dyrektor Estrady. Jest on znany głównie z promowania idei powstania teatru muzycznego w Rzeszowie. Nawet ten krótki moment, po otrzymaniu Honorowej Nagrody Rzeszowskiego Towarzystwa Muzycznego wykorzystał na przekonywanie zebranej publiczności do tego projektu. Mówił, że czasami warto podejmować się nawet bardzo trudnych, wydawać by się mogło niemożliwych do zrealizowania zadań, że nie warto być pragmatykiem i wszystkiego przeliczać na pieniądze, oraz, że kiedyś nie widziano potrzeby powstania Filharmonii w Rzeszowie, a teraz nie wyobrażamy sobie bez niej życia w tym mieście. Jego spontaniczna, bardzo emocjonalna wypowiedź została przyjęta burzą oklasków. Medale otrzymali również: redaktor Jerzy Dynia i reżyser Janusz Pokrywka.

Później przyszedł czas na występ gwiazdy wieczoru – Stana Borysa. Po bardzo udanych prezentacjach śpiewającej młodzieży zdawać by się mogło, że artysta zabrzmi nieco słabo, trochę historycznie… Tymczasem Stan Borys tym koncertem udowodnił, że drzemie w nim jeszcze wulkan energii i potrafi filharmoniczną publiczność w bardzo średnim wieku rozgrzać do czerwoności. Artysta wystąpił w towarzystwie swojej nowej grupy - „Imię jego 44”, w skład której wchodzą młodzi i bardzo utalentowani muzycy. Widzowie po tym koncercie spodziewali się zapewne czegoś w rodzaju wieczoru wspomnień. Tymczasem usłyszeli bardzo dobry koncert, w porywach mocno rockowy i zaskakująco współczesny. Widać, że artysta trzyma rękę na pulsie muzyki współczesnej i potrafi sobie dobierać współpracowników z najwyższej półki. Stare, znane wszystkim kawałki zostały zaprezentowane w nowoczesnych, bardzo energetyzujących aranżacjach, a całość zabrzmiała tak mocno, że aż niepasująco do nobliwej przestrzeni dużej sali filharmonii. Swój występ Stan Borys przeplatał monologiem. Mówił o swoich związkach z Rzeszowem, z Estradą, gratulował odznaczonym, mówił o tym, jaki rodowód mają jego największe przeboje, wychodził do publiczności i witał się z ludźmi, z którymi znał się osobiście… Każdy kolejny numer brzmiał coraz lepiej, a całość występu zyskiwała niezwykłą ekspresję. Publiczność bardzo długo nie chciała się pożegnać ze swoim idolem. Bisom nie było końca...

Potem była część mniej oficjalna: szampan i tort we foyer. Tort był duży, czekoladowy i naprawdę bardzo smaczny. Ludzie cieszyli się, witali, rozmawiali ze sobą, długo nie chcieli wychodzić…

Impreza była naprawdę bardzo fajna, zaplanowana z rozmachem, rodzinna i klimatyczna. Stan Borys – zjawiskowy, zapadający w pamięć i z mocnym pazurem. Nieco raziła - prowadząca imprezę – nowa dyrektor Estrady – Katarzyna Olesiak, całkowitym brakiem wdzięku, obycia scenicznego i nieumiejętnością mówienia bez kartki.

Małgorzata Tokarz
krytyk sztuki






 
 
 
 

Zdjęcia: Małgorzata Tokarz
 
 
 
Data wprowadzenia: 2009-05-15
 Komentarze

I don't know who you wrote this for but you hleepd a brother out.

Autor: rrKQwjIsut

Data: 2012-01-25 03:41:58

faktycznie nowa dyrektor wygladala beznadziejnie

Autor: mi

Data: 2009-10-23 11:42:28

Wydawało by się, że Stan Borys to najważniejsza postać Rzeszowskiej Estrady. Nie widziałam - nawet wsród publicznosci wielu artystów którzy tworzyli kreacje na Estradowej scenie - Tadka Serafina, sióstr Joli Kubicy i Iwony Domarskiej, Krysi Cieszyńskiej. Stan Borys nie jest jedynym żyjącym jak sam stwierdził. Szkoda, że nie było dane posłuchac kameralnego akcentu. No cóż.... im głośniej tym lepiej.... podobno, bo nie jestem o tym przekonana.

Autor: jawajka

Data: 2009-05-17 09:44:42

Strony: [1] 
Twój podpis
Treść:
 

Portal resinet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i wypowiedzi zamieszczanych przez internautów. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

 Reklama
 Resinet poleca
Copyright © resinet.pl 2000 - 2012
• O nas • Współpraca • Reklama u nas • Polityka prywatności • Mapa serwisu • Patronat • Praca • Kontakt • Linki